Magiczna różdżka szefa - chwalenie

09.02.201200:00

Bohdan

Na prowadzonych przeze mnie zajęciach wdrażania coachingu w zarządzaniu dla menedżerów, gdy rozpoczynamy moduł o wyrażaniu uznania często rozpoczyna się dyskusja na temat tego, czy zbyt częste chwalenie nie stanie się codziennością dla pracownika i czy nie zdewaluuje się.

Jak jest naprawdę?


Wielu moich rozmówców wyraża pogląd, że chwalić trzeba rzadko i tylko za wyjątkowe osiągnięcia, gdyż tylko wtedy taka pochwała będzie miała swoją właściwą wagę i będzie odpowiednio odebrana przez pracownika. Jest to dosyć powszechny pogląd, który spotykam wśród menedżerów, a z drugiej strony mam cały czas przed oczami słowa napisane przez Kennetha Blancharda w jednej z jego książek: „Chwalenia nigdy za wiele. Chwal za wyniki, ale chwal też za wysiłek.” Jak pogodzić te dwie przeciwstawne opinie?

Uznanie wyrażane w sposób profesjonalny powinno spełniać posiadać określone cechy i strukturę. Po pierwsze menedżer, który chce pochwalić pracownika powinien wiedzieć, co ten pracownik robi lub zrobił i powinien znać to na tyle dobrze, aby w swoim wyrażaniu uznania móc odnieść się do konkretu. Stwierdzenia: „dobra robota” (angielskie „well done”), czy też poklepanie po ramieniu z powiedzeniem „tak trzymać” nie są profesjonalnym wyrażaniem uznania i używane zbyt często bardzo szybko stracą swoją wartość i oddziaływanie.

Natomiast, jeżeli menedżer odniesie się do konkretnego wyniku albo do wysiłku włożonego przez pracownika w wykonanie pracy, wtedy sytuacja zmienia się radykalnie. Jeżeli szef odnosi się do faktu lub konkretnych działań pracownika to znaczy, że zadał sobie trud, aby dowiedzieć się i przeanalizować informacje. Tak wyrażone uznanie jest dowodem na to, że szef interesuję się pracownikiem i to, co pracownik robi - jest dla szefa naprawdę ważne.

Drugą cechą profesjonalnej pochwały jest wskazanie na efekty czy też rezultaty tego, co pracownik zrobił. Jeżeli jest to określony rezultat to pokazanie, jaki ma to wpływ w odniesieniu do tego pracownika, zespołu, całego działu czy też firmy. Jeżeli jest to szczególny wysiłek to pokazanie jak ten wysiłek przekłada się na przykład na opinie o pracowniku, opinie na temat całego działu, itd.

Trzecim elementem, który w profesjonalnej pochwale powinien wystąpić to proste podziękowanie. Podsumowując

  1. odnosimy się do konkretu, konkretnego rezultatu lub zachowania pracownika,
  2. następnie pokazujemy, jaki to dało pozytywny, ważny rezultat albo, na co miało pozytywny wpływ i
  3. na zakończenie dziękujemy za to pracownikowi.

Tak sformułowane uznanie nigdy się nie zdewaluuje, dlatego, że każda sytuacja, w której ta pochwała jest wyrażana jest odrębna, unikalna i dotyczy innego aspektu pracy lub zachowania pracownika.

Na co warto zwracać uwagę? Jeżeli chwalimy pracownika za wysiłek, to powinniśmy zwracać uwagę, żeby nie chwalić często za to samo w krótkim okresie czasu, gdyż pomimo spełnienia trzech warunków profesjonalnego wyrażania uznania taka pochwała zdewaluuje się. Warto zwracać uwagę na wysiłki, ale również na rezultaty. Na to, co różnego pracownik w różnych okresach czasu wnosi swoim działaniem, jakie sukcesy osiąga i w ten sposób uzyskamy zróżnicowanie tematów, które tworzą pochwały. W ten sposób będziemy, jako przełożony, pokazywali pracownikowi, że interesujemy się całościowo tym, co robi i potrafimy, w tym co, robi znaleźć pozytywne elementy warte zauważenia i pochwały.

Co jest takie szczególnego w wyrażaniu uznania, że ma ono niemalże magiczną moc? Otóż wyrażając uznanie pokazujemy drugiemu człowiekowi, że dostrzegamy coś szczególnego, co zrobił. W ten sposób potwierdzamy mu, że jest wartościowy, że potrafi, że to, co robi ma sens i również dla kogoś innego ma wartość.

Ludzie potrzebują uznania, gdyż to buduje ich poczucie wartości, ich pozytywną pewność siebie i pozwala im rozwijać się bez potrzeby ciągłego zwracania uwagi na to, co jeszcze muszą zmienić. Uznanie potwierdza słuszność działania, słuszność wyborów i dzięki temu wzmacnia motywację, buduje zaangażowanie, gdyż daje pozytywną energię napędzającą ludzi do jeszcze większego wysiłku.

Zastanówmy się, jak czułbyś się gdybyś od swojego otoczenia, kolegów, przełożonych, rodziny dostawał tylko i wyłącznie informacje co zrobiłeś źle i co musisz poprawić? Prawdopodobnie w krótkim czasie byłbyś zdemotywowany, nieomalże załamany, a w twojej świadomości powstawało przeświadczenie, że niewiele jesteś wart.

Jeżeli natomiast twoje otoczenie zauważałoby twoje wysiłki, twoje sukcesy i mówiło ci o tym i pokazywało jaki to ma wpływ na innych oraz dziękowało ci za to - jakbyś się wtedy czuł? Prawdopodobnie miałbyś dużo więcej energii do działania, dużo więcej pomysłów i dużo więcej chęci na to, by zrobić jeszcze więcej.

Na tym polega magia chwalenia w profesjonalny sposób.