Dobre pytania w coachingu.

19.03.201200:00

Marlena

Mówi się, że „coaching to pytania i cisza”. Czym są dobre pytania w coachingu? Jakie pytania są dobre? Jak pytać, aby pomóc drugiej osobie znaleźć tę właściwą odpowiedź?



Jedną z najważniejszych umiejętności, którą posiada coach jest umiejętność zadawania pytań. Jest to szósta Kluczowa Kompetencja Coacha wg standardów ICF.

Coaching to podróż do przyszłości. W rozmowie coachingowej ważna jest osoba coachowana, jej potrzeby i cele. Pytania w rozmowie coachingowej służą w pierwszym rzędzie lepszemu zrozumieniu przez coachowanego natury tematu, zagadnienia, problemu lub wyzwania, z jakim przychodzi na sesję.  Pytania pomagają też coachowanemu w poszukiwaniach opcji i rozwiązań, dzięki którym znajdzie on swoją drogę do celu – czyli do wymarzonej przez siebie przyszłości.

Za jakość i trafność pytań odpowiedzialny jest coach. Pytania decydują o skuteczności sesji coachingowej, a więc o tym jak głębokie będzie doświadczenie coachowanego, w jakim stopniu poszerzy on swoją świadomość sytuacji, z którą przychodzi i ile różnych opcji lub możliwości znajdzie zanim zdecyduje się na wybór najlepszego dla siebie rozwiązania. Można powiedzieć, że w rozmowie coachingowej zachodzi systematyczny proces zadawania wyraźnie ukierunkowanych pytań, aby pomóc osobie coachowanej w dokonaniu własnych odkryć.

Dobre pytania coachingowe to takie pytania, które od strony gramatycznej są pytaniami otwartymi, a więc zaczynają się od pytajników: co? jak? kiedy? gdzie? itp. Technicznie, należy unikać pytań wielokrotnie złożonych i tzw. wielo-pytań. Dobrze jest, jeżeli pytania są krótkie, pojedyncze - najlepiej, jeżeli składają się z kilku zaledwie słów. O pytaniach krótkich mówimy często, że są to pytania, który w laserowy sposób bardzo precyzyjnie dotykają określonych aspektów rozmowy.

Pytania muszą mieć określony cel, który jest zgodny z celem postawionym przez coachowanego na początku rozmowy.

Dobre pytania coachingowe tworzą logiczny ciąg przyczynowo – skutkowy, wynikają z uważnego słuchania tego, co mówi coachowany i nawiązują do poprzednich pytań. Istotne jest to, aby pytania nie były rzucane w sposób chaotyczny, nieuporządkowany.

Kolejną cechą dobrych pytań coachingowych jest to, aby pytania nie zawierały w sobie sugestii. Przykładem pytania sugerującego jest następujące pytanie: „Czy nie sądzisz, że dobrym rozwiązaniem byłoby zapytanie kogoś w tej sprawie?” - po pierwsze jest to pytanie zamknięte, po drugie wyraźnie sugerujące. Innym pytaniem sugerującym jest następujący przykład: „Co sądzisz o tym, aby napisać w tej sprawie formalne pismo?” - jest to pytanie otwarte, a jednocześnie wyraźnie sugerujące określone rozwiązanie. Takich pytań w coachingu należy unikać.

Najlepsze pytania coachingowe zaczynają się od słowa pytającego „co?” np.: „Co przez to rozumiesz? Co to dla Ciebie znaczy? Co chciałbyś z tym zrobić? Co byłoby dla Ciebie najlepsze?” Ich cechą jest to, że dążą one do odkrycia natury rzeczy i zdarzeń, a więc pogłębiają świadomość coachowanego.

Kolejne dobre pytania zaczynają się od słówka pytającego „jak?”, np: „Jak to widzisz? Jakie rozwiązanie byłoby dla Ciebie najlepsze? Jak chciałbyś, żeby było?”. Pytanie te pomagają szukać opcji i możliwości oraz planować działania.

Coaching opiera się na zaufaniu. W przeciwieństwie to pytań otwartych pytania zamknięte zaczynające się od „czy?” powinny być eliminowane w rozmowie coachingowej. Powody są dwa: pytania zaczynające się od „czy?” w pierwszym rzędzie są pytaniami na ogół silnie sugerującymi, po drugie - z natury rzeczy swojej - pytania zaczynające się od „czy?” mają na celu zweryfikowanie, w jakim stopniu odpowiedź coachowanego jest zgodna z opinią pytającego – w tym przypadku coacha. Jeżeli w odpowiedzi uzyskujemy „tak” lub „nie” to odpowiedź taka niewiele wnosi do rozmowy, zaś może okazać się, iż odpowiedź coachowanego będzie niezgodna z opinią coacha i w rozmowie mogą pojawić się złe emocje.

Pewnym fenomenem jest pytanie zaczynające się od słowa „dlaczego?” Z jednej strony jest to wspaniałe pytanie dociekające przyczyn i prowadzące do zrozumienia natury rzeczy, z drugiej zaś strony we współczesnej kulturze pytanie „dlaczego?” może mieć pewien podtekst rozliczający i u wielu dorosłych ludzi będzie prowokowało do tłumaczenia się. Stąd też, aby zachować w rozmowie coachingowej wartość tego pytania, a jednocześnie uniknąć prowokacji do tłumaczenia się, warto pytanie to przeformułować i zadać je następująco - zamiast: „Dlaczego się spóźniłeś?” zapytać: „Co było powodem Twojego spóźnienia?” Zachęcam do spróbowania - różnica w treści i emocjach odpowiedzi jest fundamentalna.

Jeżeli mówimy o dobrych pytaniach w coachingu to warto zastanowić się, co jest miarą tego, że coach zadał dobre pytanie. Otóż, jeżeli po pytaniu zapada cisza - może ona nieraz trwać bardzo długo – w czasie której wyraźnie czujemy, że coachowany zmaga się z sobą i pracuje intensywnie poszukując odpowiedzi - to mamy dowód, że zadaliśmy dobre pytanie. W żargonie coachingowym mówimy, że pytanie dobrze „wylądowało”.

Innym dowodem na to, że pytanie było celne jest szybka odpowiedź, która jest unikiem, np. odpowiedź typu „nie wiem” lub odpowiedź nie na temat.  Jest to sygnał dla coacha, że zadał dobre pytanie, z którego coachowany chce „uciec”. Warto powtrzymać coachowanego przed ucieczką i stworzyć mu warunki, aby zastanowił się nad swoją reakcję i zmierzył się z poważną odpowiedzią na zadane pytanie.

Rozmowa coacha i coachowanego nacechowana jest zaufaniem i otwartością. Gdzie jest granica pytań? Jak daleko i jak głęboko mogą sięgać pytania coacha? O co można, a o co nie można pytać? Odpowiedzi na to zna tylko coachowany i warto go o to na początku lub w trakcie rozmowy po prostu zapytać: „Jakich pytań nie chcesz, żebym Ci zadał?” lub „Jakich tematów nie chcesz, żebym w swoich pytaniach poruszał?”

Pytania nie powinny zaspokajać ciekawości coacha. Nie ma znaczenia czy coach w pełni rozumie, wie i czy ma swoje zdanie na temat poruszany przez coachowanego. Ważne jest to, aby coachowany osiągnął w tej rozmowie postęp. W tym momencie warto zaznaczyć, że nawet działając w najlepszej wierze coach - zwłaszcza, jeżeli jest ekspertem w dziedzinie, którą porusza coachowany - może zadawać pytania, które nazwałbym pytaniami egzaminacyjnymi, a więc pytaniami sprawdzającymi niejako wiedzę coachowanego. Takich pytań należy unikać za wszelką cenę.

Jak wspomniałem wcześniej pytania służą coachowanemu. Jest wielką umiejętnością coacha, aby powstrzymać się przed zadaniem pytań, które będą służyły zaspokojeniu jego ciekawości. Jak to osiągnąć? Warto w trakcie całej rozmowy coachingowej zadając pytania zastanawiać się nad tym, w jakim stopniu pytania te przybliżają coachowanego do osiągniecia celu, który postawił sobie na tę rozmowę, a w jakim stopniu służą zaspokajaniu ciekawości coacha. Jeżeli coach potrafi podążać za tokiem rozumowania coachowanego i odrzuci swoją agendę na rozmowę, to mówi się w języku coachingu, że coach jest obecny „tu i teraz” (ang. „dancing in a moment”). Jest to jeden z ważnych przejawów demonstrowania czwartej Kluczowej Kompetencji Coachingowej wg standardów ICF, tj. Obecności Coachingowej.

W pierwszej fazie rozmowy coachingowej pytania służą lepszemu zrozumieniu przez coachowanego sytuacji, z którą przychodzi na sesję. W kolejnej fazie pomagają mu odkryć opcje i możliwości, a następnie dokonać wyboru rozwiązania, które chce wdrożyć. W części operacyjnej sesji coachingowej pytania pomagają coachowanemu zaplanować działania i na zakończenie prowokują go do podsumowania. W ten sposób pytania tworzą logiczny ciąg przyczynowo – skutkowy prowadzący coachowanego od stanu w jakim jest na początku rozmowy do przyszłości, czyli stanu w jakim chce być po sesji.

Mówi się, że „coaching to pytania i cisza”. Jest w tym więcej  niż ziarno prawdy.